Wydana przed kilku laty Psychologia kobiety wywołała zrozumiale zainteresowanie, była to bowiem i jest - jak do tej pory - jedyna publikacja w polskiej literaturze powojennej na ten temat. Stanowi ona zarazem pierwszą książkę z tej dziedziny w naszym naukowym piśmiennictwie nie obciążoną znamionami „wojny pici" i przez to nie nastawioną na wykazanie „niższości" kobiet, co czyniły przedwojenne publikacje. Mimo to Autor w pracy tej pozostał na stanowisku „tradycyjnym", co wyraża się w wyeksponowaniu biologicznie zdeterminowanych różnic w psychice przedstawicieli obu pici. Liczne krytyki, jakie wywołało pierwsze wydanie Psychologii kobiety, nie wpłynęły na zmianę tego stanowiska przez Autora. W Posłowiu do drugiego wydania oraz uzupełnieniu dziewiątego rozdziału Autor uzasadnia, dlaczego trwa nadal przy przyjętej uprzednio „filozofii" na temat istoty i mechanizmów zachowania się kobiet.