Kiedy mężczyźni na twój widok już lubieżnie nie gwiżdżą, kiedy handlowcy kierują do ciebie reklamy kremów przeciw zmarszczkom, a nie dżinsów po czterysta złotych, gdy musisz zacząć się malować, by osiągnąć efekt :nie noszę makijażu", gdy ktoś zwraca się do ciebie per pani, może do ciebie dotrzeć, że w którymś momencie przekroczyłaś niewidzialną linię. Nie jesteś już tą młodą dziewczyną, którą byłaś dawniej. Nie jesteś jednak również stara, nie czujesz się nawet kimś w tak zwanym średnim wieku.