Ludzie średniowiecza istotnie bardzo różnili się od nas mentalnością i wrażliwością, nieprawdą jest, jakoby nie cenili sobie uroków życia. Pojęciu rozkoszy, przyjemności umieli jednak nadać nowy sens, odmienny od rzymskiej voluptas czy greckiej hedone, zgodny z duchem czasu i z chrześcijańskim systemem wartości. Właśnie "chrystianizacja świadomości i wyobraźni" miała - obok zmiany warunków życia i struktury społecznej - największy wpływ na kształtowanie się średniowiecznej etyki, a co za tym idzie - na takie a nie inne traktowanie pojęcia przyjemności.