Dlaczego zwykli, wiodący spokojne życie Niemcy z taką łatwością zaakceptowali potworność nazizmu? To jedno z najtrudniejszych pytań, przed jakimi postawił nas XX wiek. Jak dotąd nie znaleziono na nie zadowalającej odpowiedzi. Część historyków twierdzi, że terror gestapowski wymusił na Niemcach kolaborację z reżimem. Inni są zdania, że naród niemiecki predestynowały do ludobójstwa wieki antysemityzmu. Autorzy tej książki dowodzą, że żadna z powyższych interpretacji nie jest prawdziwa i że naród reagował na Hitlera w sposób bardziej skomplikowany. Dowodzą, że jedyna droga do zrozumienia, w jaki sposób mogło dojść do zagłady, wiedzie poprzez codzienność Trzeciej Rzeszy. Czerpiąc z najnowszych prac badawczych i niedawno udostępnionych dokumentów, kreślą arcyciekawy obraz życia przeciętnego Niemca epoki nazizmu, ujawniając nieznane przypadki zarówno sprzeciwu, jak i gorliwego posłuszeństwa wobec władzy. Jest to książka o najskrytszych tajemnicach życia codziennego w Trzeciej Rzeszy, o decyzjach podejmowanych przez ludzi żyjących pod władzą nazistów, jak również o konsekwencjach tych decyzji. Bada ona margines swobody, jaki pozostawał mieszkańcom tej moralnej - czy też może lepiej niemoralnej - dżungli, jaką były hitlerowskie Niemcy. Przedstawia przekonującą odpowiedź na zasadnicze pytanie o to, jak w cywilizowanym kraju mogło dojść do mordu na taką skalę.