Autorka wielokrotnie słyszała powiedzenie: "Przez żołądek do serca mężczyzny", ale jak pisze, zrozumiała je dopiero wtedy kiedy dorosła, kiedy założyła własną rodzinę. Jest to pierwsza książka z serii kuchnie rodowe, w które oprócz 117 różnych potraw jest też sporo porad, zabawnych opowieści z których czuć nie tylko zapach smacznych zup czy obiadów, ale również to co wiąże człowieka z drugim człowiekiem, rodzinne ciepło i poszanowanie własnej tradycji. To uniwersalne przesłanie sprawia, że książka jest dla wszystkich.