(...) Tortury aresztowanych przed dwoma laty ludzi porównywał autor z torturami stosowanymi przez cesarzy chińskich i zadał kolejne pytanie - "Czyż nie teraz jest lepiej? Nie!" - odpowiedział, dodając: "dlatego musimy dowiedzieć się o wszystkich faktach, ujawnić je oraz wyjaśnić, kto ponosi winę" a ponadto zapewnić sobie "rzeczywiste przedstawicielstwo ludu" w kierowniczych organach władzy. Tak właśnie w konfrontacji z opinią społeczną wypadła częściowo zreformowana linia radykalna. (...)