Tytułowe przebudzenie rozpoczęło się 50 lat temu w małej, zuluskiej społeczności w Południowej Afryce, od sfrustrowanego życiem i nieefektywną służbą ewangelickiego pastora, który postanowił podjąć ostatni duchowy wysiłek: prosić Boga o przebudzenie codziennie, aż przyjdzie. To co wydarzyło się wkrótce potem przerosło jego wszelkie wyobrażenia.