Autor - Filip Ziółkowski -kiedyś był "zwykłym", "szarym" człowieczkiem pracującym dla korporacji jako informatyk. Jednak dusza Jego niespokojna, rwała się, szarpała, ujarzmić się nie dała, aż swój cel osiągnęła. Ruszył więc Filip przez świat, a konkretnie dookoła, by uzupełnić braki, by uczyć się nowego, wiedzę zdobywać i poznawać, by w końcu uspokoić wierzgające uczucie niedosytu, aż wreszcie, by móc, w najgorszym wypadku, przed samym sobą w lustrze stanąć i stwierdzić: "chociaż próbowałem".