Bohater powieści jedzie do Druskiennik, by wypocząć i podreperować swoją kondycję. Wpada jednak w towarzystwo, które sprowadza go na drogę niezwykle męczącej intymności. Spotkanie w sanatorium niepostrzeżenie przekształca się w seans psychoanalityczny, w obrębie którego do głosu doczodzą marzenia, sny, fantazje- odmienne stany świadomości.