"...Z głębokiej puszczy, z wilczej nory poszerzonej ludzką ręką, wypełzła kobieta. Stanęła na wzniesieniu i nasłuchiwała. Było cicho. Tylko sennie szeleściły pożółkłe liście, jakiś ptak żałośnie zaskrzeczał. Kobieta wynędzniałą twarz obróciła pod wiatr, nie czuła dymu..."
data wydania
1960 (data przybliżona)
liczba stron
273
język
polski
Aby uzyskać dostęp do całego serwisu zarejestruj się!
Rejestracja jest darmowa i bardzo szybka! Kliknij tutaj aby założyć konto. Trwa to tylko 15 sekund!.