Zdaniem Heideggera pytanie o sztukę, o źródło lub istotę dzieła sztuki, jest i musi być pytaniem o bycie, o byt i prawdę (bytu). Tylko tak zapytując, możemy próbować mierzyć się z budzącym przerażenie rozdźwiękiem. [...] Przy czym [...] w pytaniu o sztukę chodzi nie tyle o zdobycie czy skorygowanie wiedzy (o sztuce, o prawdzie, o bycie), co o nasze własne istnienie. Myślenie Heideggera o sztuce i prawdzie jest w rzeczy samej namysłem nad kondycją człowieka, istoty, której powołaniem, do tej pory niespełnionym, jest pozwalanie rzeczom być.