Nasi przodkowie osiem lub dziesięć pokoleń wstecz, opierając się zapewne na pierwszych opisach pawianów, nadal wierzyli, że ludzie z głowami psów mieszkają w odległych krainach. Nawet wykształceni ludzie wciąż byli pewni, że żyją w fantastycznym, zaludnionym potworami świecie, w którym każdy gatunek mógł zamienić się w inny. Przyrodnicy znali tylko kilka tysięcy gatunków i często mylili się w podstawowych faktach. Kiedy odnaleziono kopalny szkielet ogromnego jaszczura, pewien świetnie wykształcony szwajcarski lekarz uznał go za grzesznika, który utonął podczas Potopu. W tamtych czasach przyrodnicy nie potrafili nawet odróżnić niektórych roślin od zwierząt i prowadzili gorące dyskusje, czy jedno może przekształcić się w drugie i wrócić ponownie do dawnej formy.