Akcja powieści rozgrywa się w kraju o nazwie Babelandia, którego stolicą jest także Babelandia, gdzie ludzie używając jednego języka nie mogą się porozumieć, oraz w małym miasteczku, Labiryncie: łatwo tam trafić, ale niełatwo wyjść. Mieszkańcy spokojnego Labiryntu, oddaleni od spraw "wielkiej polityki", żyją pogrążeni w delirycznej nirwanie i biada temu, kto zechciałby ich z tego stanu wytrącić - dlatego Domus Ferment, szef policji, tak dba o frekwencję w więzieniach, dlatego należy strzec hymenu dziewicy "cudem uratowanej", z którego uczyniono sztandar uczciwości miasteczka, i dlatego też trzeba przymknąć oczy na niemoralne poczynania ojca Poligamo. Natomiast w stolicy wybucha panika: porwano generała Pitekantropa, szefa sił zbrojnych Babelandii...