To, co najtrudniejsze w wychowaniu dziecka przychodzi stopniowo, wraz z wiekiem. Któż nie ma przed oczami takiego obrazu: najpierw dziecko jest matę i wręcz domaga się opieki oraz ochrony rodziców. Potem staje się starsze, doroślejsze i szuka szczęścia „na zewnątrz" czyli w świecie. Ta książka mówi o trudach i porażkach wychodzenia z rodziny. „Na zewnątrz" oznacza wolność, ale również rozstanie, odkrywanie, ale także wyobcowanie. Kiedy mogą pojawić się pierwsze problemy i kryzysy? Jak się przejawiają? Czy jedenastolatek może być już zbuntowany? Jakie działania się podejmuje, kiedy nie wystarcza już doświadczenie życiowe rodziców, sąsiadów i lekarza domowego?