Wagę geografii, w tym z pewnością geografii politycznej, [...] mocno akcentuje tekst Stanisława Pawłowskiego zamieszczony na łamach „Czasopisma Geograficznego” w początkach 1939 r. Mimo upływu nieco ponad 70 lat od chwili jego publikacji – z polskiej perspektywy przeminięcia dwóch epok i nastania trzeciej – słowa profesora geografii z Poznania wciąż pozostają aktualne, trafne i ważne. „Geografii potrzebuje każdy gospodarujący człowiek, każde nawet najmniejsze i najsłabsze społeczeństwo i każde państwo. Jeżeli o historii mówi się, że jest »mistrzynią życia« – to o geografii należałoby powiedzieć, że jest »kierowniczką życia«. [...] Polityk i w ogóle mąż stanu, wojskowy i administrator, budowniczy i kierownik życia gospodarczego, projektodawca czy twórca szlaków komunikacyjnych, wreszcie wychowawca czy przywódca – wszyscy potrzebują geografii. Przy pomocy geografii rozstrzyga się, przy pomocy geografii propaguje się pewne cele i idee, przy pomocy geografii wreszcie buduje się, stwarza i zdobywa. Kto więc zapomina o geografii w chwilach dla narodu i państwa decydujących, ten może narazić sprawy publiczne na dotkliwe niepowodzenia i bolesne straty”.