Wokół migracji dorosłych dzieci w kontekście potrzeb ich starszych rodziców, konstruowane są negatywne dyskursy przybierające postać panik moralnych. W ich centrum znajdują się migrujące kobiety, szczególnie te, których rodzice wymagają pomocy w utrzymaniu higieny osobistej. Są one w większym stopniu niż migrujący mężczyźni, którzy znajdują się w podobnej sytuacji, poddane społecznym (negatywnym) ocenom w społeczeństwie wysyłającym. Zmusza je to do podjęcia dodatkowego wysiłku w państwie imigracji, aby bezpośrednią opiekę osobistą zastąpić substytutem w postaci wsparcia finansowego.