Daleko od wielkich miast Imperium i zamków dumnych rycerzy Bretonii, nawet poza zwaśnionymi, rządzonymi przez złoto i podstęp miastami-państwami Tilei, leży kraina, gdzie zwykły najemnik może jednego dnia zostać królem, a następnego zginąć marnie od zdradzieckiego ciosu. To Księstwa Graniczne, Królestwa Renegatów – rządzone przez wielu i przez nikogo. To ziemie ciągłych wojen, zażartych bitew o skrawki jałowych terenów, intryg podsycanych jedynie przez ambicje i żądzę władzy. Tak było od stuleci, lecz teraz nowe zagrożenie budzi się z odwiecznego snu. To Karitamen Skarabeusz Śmierci, arcylicz i jeden z legendarnych Królów Katakumb. Zamknięty w swym sarkofagu, dzięki czarnoksięskiej mocy nawiedza sny i koszmary książąt z pobliskich zamków, z wolna zmieniając ich w niewolników. Już wkrótce Skarabeusz Śmierci ponownie obejmie rządy w swoim królestwie.