Od dłuższego już czasu audiowizualność - kino, telewizja, nowe media - nabrzmiewa rozmaitymi paratekstami. Zresztą żywioł okołofilmowy, nadbudowany nad filmem, był w historii kina obecny już zawsze. Kino wyrosło wręcz na atrakcjach paratekstowych i do nich też - na nowym etapie technokultury - powraca: dzięki płytom DVD, grom komputerowym, obecności rozmaitych platform internetowych, mobilnej telefonii... Zwłaszcza "DVD-izacja" kina stała się procesem daleko wykraczającym poza samo "przepisywanie" na inny format.