Wybór utworów z całokształtu twórczości skłania autora ku refleksji, a zarazem dyktuje obowiązek bodaj pobieżnego naszkicowania Czytelnikom swej poetyckiej drogi. Wiersze pisałem już w dzieciństwie, za zamierzchłych czasów Drugiej Rzeczypospolitej, a potem w latach wojny i na emigracji, gdzie znalazłem się po wyzwoleniu obozu jeńców. Może i ciekawa dla socjologa, twórczość ta była całkowicie wtórna w stosunku do romantyzmu i Młodej Polski. Toteż juweniliów - nieco wydłużona w czasie z powodu mojej specyficznej sytuacji...