Najważniejszą zaletę książki Andrzeja Chmieleckiego zatytułowanej "Podstawy psychoniki. Ku alternatywie dla cognitive science" upatruję w tym, że jest to książka odważna, w której mamy do czynienia nie ze zwykłym zestawieniem kolejnych następujących po sobie tekstów, ale twórczo rozwijanymi wątkami i zagadnieniami. Najdalszym zamiarem, który przyświecał Andrzejowi Chmieleckiemu, było sprowokowanie dyskusji na temat poszukiwania nowej wizji filozofii umysłu i nowego jej rozumienia, tj. takiego rozumienia, które motywowałoby nas do efektywniejszej i bardziej wyrafinowanej aktywności intelektualnej. Andrzej Chmielecki tą książką chce się przeciwstawić filozofii eklektycznej, czyli filozofii fałszywej, filozofii, która jest wyrzeczeniem się wszelkich ideałów filozofii. Widząc klęskę i abdykację filozofii epistemologicznie zorientowanej chce porwać filozofię raz jeszcze do autentycznej, rzeczywistej walki o całość i kompletność, apodyktyczność i spójność. Nie wiem, czy autorowi książki udało się stworzyć wiarygodną, matematyczną konceptualizację procesów dokonujących się w mózgu; wiem jednak, że autor książki dostarczył dowodów na bardzo interesujący projekt opisujący maszynerię życia psychicznego.