Niniejszy zbiór krótkich szkiców, pomimo z natury rzeczy sensacyjnej fabuły, nie stanowi, w zamiarze jego autorów, zamkniętego zbioru postaci będących li tylko "agentami". Znaleźli się w nim bowiem ludzi, o których mówiono, że "agentami" są, obok takich, którzy nimi, bez kłopotliwego dla ich rzeczywistej profesji rozgłosu, faktycznie byli. Nie staraliśmy się ferować wyroków, rozstrzygać wątpliwości. Wiemy przecież i pragnęliśmy przekonać o tym również Czytelnika, że historyk znacznie częściej aniżeli po wykrzyknik sięgać winien po znak zapytania...