Bohaterem książki Wojciecha Klewca "Proces pokazowy. Oskarżony Augusto Pinochet" nie jest wcale wymieniony w tytule generał, lecz jego poprzednik na stanowisku prezydenta Chile - Salvador Allende. To tym ostatnim tak naprawdę zajmuje się autor "Procesu...", to wobec niego wytacza najcięższe armaty swego intelektu i erudycji, to jego traktuje zawsze z ironią, a niekiedy z pogardą. Pinochet, cóż, był dla tej książki tylko pretekstem. Wygodnym dla rozprawienia się z nieżyjącym od 27 lat ideowym przeciwnikiem.