TOM I: Jerzy Turowicz miał marzenia... Na przykład o tym, jak miałby wyglądać Kościół trzeciego milenium: „Otwarty na świat, wyzbyty roszczeń wobec niego i triumfalizmu, ubogi, pokazujący to, co powinno wynikać z wierności Dobrej Nowinie. Trzeba tu wrócić do słowa kenosis, którego się używa mówiąc o Chrystusie i Jego ogołoceniu. Kościół, który nie żąda niczego dla siebie, tylko mówi do świata i to, co mówi, okazuje się potrzebne”. Pierwszy tom „Pism wybranych” Jerzego Turowicza zbiera teksty o „soborowej rewolucji” w Kościele powszechnym, znaczeniu stosunków chrześcijańsko-żydowskich dla katolickiej tożsamości, o polskim Kościele, który przez ponad cztery dekady zmagał się z opresją PRL-u, a następnie próbował się odnaleźć – w niełatwych latach budowy demokracji po ’89 roku – w państwie i społeczeństwie. Tom zamyka rozdział poświęcony Janowi Pawłowi II, którego przyjaźnią Jerzy Turowicz cieszył się przez całe życie.