W trakcie naszej kolejnej wędrówki przez kolejne epoki poznamy kobiety, które często dorównywały mężczyznom w barbarzyństwie, a nawet ich prześcigały. Dla niektórych morderstwo było jedynie środkiem zrealizowania założonego celu. Ale zdarzało się też, że to nie władza, pieniądze czy zranione uczucia, a sama przyjemność towarzysząca odbieraniu życia była celem. Dlaczego takie się stały? Poznajcie Lukustę, Messalię, Elżbietę Batory, Marię I Tudor, Belle Gunnes, Irmę Grese, Julię Brystygierową, Patricię Krenwinkel, Ulrike Meinhof i Aileen Wuornos.