4 tom Leksykonu filmowego na XXI wiek pt. Miłość i seks zawiera rozmowy Raczka i Kałużyńskiego o filmach, które uwielbiają wszyscy widzowie. Gdy zawsze polemizujący ze sobą krytycy rozmawiają o melodramatach, Kałużyński przybiera pozę ironizującego staruszka, dla którego liryczne uczucia są tak odległym wspomnieniem, że właściwie prawie abstrakcją, natomiast gdy w filmach pojawia się seks, skacze w rwący nurt sporu z Raczkiem na główkę, jak nastolatek ? nie zawsze sprawdzając gdzie jest dno i czy przy skoku nie uszkodzi sobie kręgosłupa. Stąd wziął się wyjątkowy, bardzo rzadko występujący w polskim dziennikarstwie ton obyczajowej brawury, graniczącej z prowokacją.