„Poprosiłam Maję, by podzieliła się ze mną wspomnieniami o pracy nad rolami, które – moim zdaniem – są w jej dorobku ważne i kojarzą się, dość powszechnie, z jej nazwiskiem. Wprawdzie o niektórych z nich już mówiła, ale byłam pewna, że te właśnie role wciąż prowokują do rozmowy. Jednak szybko okazało się, że nie będzie to rozmowa łatwa. Pamięć, Mai i moja, stawiała opór. Musiałyśmy włożyć wiele wysiłku w żmudny proces «odpominania» przeszłego, starając się przywołać, a właściwie zrekonstruować role, które kiedyś zagrała. Nieraz Maja broniła się przed tą podróżą w przeszłość, mówiła nie, nie pamiętam, nie przypomnę sobie, nie pytaj, nie męcz… i wtedy trzeba było odłożyć na jakiś czas rozpoczęty temat. Ale potem, przy zupełnie innym wątku rozmowy, niespodziewanie powracały zarzucone wcześniej sekwencje, i to w postaci zaskakująco konkretnej, pełnej plastycznych, fascynujących szczegółów.