Patrząc prosto w oczy - Eliasz Bialski

"Gdy wychodziłem z Jasińskim z kawiarni, zobaczyłem stojącego z boku kominiarza, który przyglądał mi się wnikliwie. Żegnam Jasińskiego i ruszam w moją stronę, a ten kominiarz podchodzi do mnie i mówi, że nazywa się K. i cieszy się, że go nie poznaję. Ledwo zdołałem rozpoznać tego umorusanego sadzą faceta jako mego kolegę z warszawskiej uczelni. Już prawie od roku pracował w tym zawodzie dla ukrycia swoich semickich rysów. Początek - powiada - był trudny, bo go kominiarze codziennie systematycznie łoili, jako że nie był związkowcem. Gdy zaczął dzielić się z nimi dochodami, dali mu spokój. Najgorsze - powiada - to niedziele i święta, gdy trzeba się myć i przebierać w cywilne ubranie. Siedzi wtedy cały dzień gdzieś w kącie i nie rzuca się w oczy. Podał mi adres naszych kolegów, również z uczelni. Przypomniałem sobie, że byli bliźniakami, których nigdy nie udawało mi się rozróżnić. Teraz, jako Turcy, są właścicielami cukierni. Mój kolega opowiadał mi, że zetknął się we Lwowie z żydowskimi wozakami węgla. Chodzą swobodnie umorusani jak kominiarze. Materialnie powodzi im się dobrze. Często ich spotyka na ulicach śródmieścia. Chodzą przeważnie pijani klnąc długimi wiązankami. Ich nieustanne pijaństwo niewątpliwie posłużyć może jako świadectwo ich aryjskości. Czy widział ktoś zataczającego się, pijanego Żyda?"  

data wydania
2006 (data przybliżona)
ISBN
8385888349
liczba stron
260
słowa kluczowe
historia, Żydzi, wojna, pamiętnik, wspomnienia, Kresy
język
polski
Aby uzyskać dostęp do całego serwisu zarejestruj się!
Rejestracja jest darmowa i bardzo szybka! Kliknij tutaj aby założyć konto. Trwa to tylko 15 sekund!.

Podobne ebooki do Patrząc prosto w oczy - Eliasz Bialski

chomikuj, do pobrania pdf
Logowanie
Rejestracja