Wyjeżdżając w początkach 1968 roku do Wietnamu na kilku tygodniowy pobyt Autor nie miał zamiaru pisania reportaży z frontu ani politycznych komentarzy. Chciał by zebrany materiał posłużył do szkiców, tematycznie związanych ze sprawami rzadko poruszanymi w publikacjach podróżniczych.... Historia, ta najdawniejsza, sprzed kolonizacji francuskiej. Kultura, której tradycje tak nierozłącznie związane są z walkami niepodległościowymi. I wreszcie problematyka morska... Oczywiście są tu też reminiscencje wojenne. Reporter był niemalże korespondentem wojennym, opisując wojnę od środka.