Franciszek Besucco był zwyczajnym chłopcem, który nie sprawiał problemów wychowawczych, ale też niczym szczególnym się nie wyróżniał. Nie dokonał też niczego, czym mógłby zasłużyć na własną biografię. Jednak pewnego dnia trafił do oratorium księdza Bosko. Dzięki swej gorliwości w wypełnianiu obowiązków oraz niesieniu pomocy bliźnim bardzo szybko zdobył licznych przyjaciół, zarówno wśród rówieśników jak i przełożonych. Jego wczesna śmierć napełniła bólem wszystkich, którzy mieli okazję go poznać. W odpowiedzi na liczne prośby, ksiądz Bosko spisał i wydał drukiem jego życiorys nie tylko ku pokrzepieniu serc, ale także jako przykład do naśladowania.