Psychologiczne zacięcie, refleksyjna zaduma, ale i kpiarska nuta, humor – to cechy typowe dla pisarstwa Krystyny Kolińskiej. Znajdziemy je i w „Parnasie w Oborach”, gdzie bohaterami swych powieści uczyniła autorka znów pisarzy – tych głośnych, ale i tych nieco zapomnianych. Poznają więc czytelnicy dramatyczne epizody z życia Gustawa Morcinka i wariackie przygody Czajki, czyli Izabeli Stachowicz, „wysłuchają” kapitalnej relacji gosposi Stanisławy Fleszarowej – Muskat i - w jakże innym klimacie utrzymywanych – wspomnień towarzyszki życia Ferdynanda Goetla. Poznają też losy dwóch bodaj najbardziej intrygujących kobiet polskiej literatury przedwojennej: Stanisławy Przybyszewskiej i Marii Konopnickiej. Z tytułowej zaś opowieści dowiedzą się nieco o kulisach życia na salonach hrabiostwa Potulickich, czyli w Domu Pracy Twórczej pisarzy w Oborach.