Gdy płomienie stosów były najlepszym lekarstwem na zazdrość, niezrozumienie i nienawiść, pod innością i miłością do natury podpalano chrust z lekkością, z jaką roznieca się ogień w domowym palenisku. Wówczas to, konała wszelka nadzieja ludzkości, na odrodzenie się w człowieczeństwie, a łeb poczęło wystawiać zezwierzęcenie.
data wydania
2016 (data przybliżona)
ISBN
9788364038471
liczba stron
147
język
polski
Aby uzyskać dostęp do całego serwisu zarejestruj się!
Rejestracja jest darmowa i bardzo szybka! Kliknij tutaj aby założyć konto. Trwa to tylko 15 sekund!.