Kanonizacja Josemarii Escrivy de Balaguera, jakiej dokonał Jan Paweł II 6 października 2002 roku, po raz kolejny zwróciła uwagę świata na organizację, o której pozornie wiemy wszystko, a w istocie bardzo niewiele. Przeciwnicy Opus Dei - prałatury personalnej Kościoła katolickiego, instytucji realizującej misję ewangelizacyjną, obecnej w kilkudziesięciu krajach i skupiającej 86 000 osób świeckich i duchownych - mówią o świętej mafii, białej masonerii, sekcie manipulującej umysłem. Kod Leonarda da Vinci przedstawia ją jako organizację makiaweliczną, która chroniąc pilnie strzeżone tajemnice Watykanu, nie cofa się przed niczym. A jaka jest prawda?