Wiosną 2000 roku podczas odbudowy drewnianego młyna wodnego, przeniesionego z Kużnicy Żerechowskiej (gm. Łęki Szlacheckie, pow. piotrkowski, woj. łódzkie) do Skansenu Rzeki Pilicy w Tomaszowie Mazowieckim, doszło do nieoczekiwanego odkrycia. Na grubym sosnowym balu, podtrzymującym strop na pierwszym piętrze młyna, cieśle dostrzegli nie zauważone wcześniej zarysy jakiejś postaci wyrytej w drewnie. Po dokładniejszym oczyszczeniu tej części belki z wieloletniej warstwy mącznego pyłu i kurzu oczom zdumionych robotników ukazała się postać... nagiej kobiety. Od razu zaczęła ona rodzić najrozmaitsze domysły i od razu przylgnęło do niej miano „Białej Damy”. Kto i dlaczego wyrył ją na belce tego młyna? Kiedy i w jakich okolicznościach do tego doszło? Dlaczego jej nagość próbowano potem zakryć symbolicznym zarysem sukienki? Dlaczego twarz „Białej Damy”, w odróżnieniu od reszty postaci, nie jest wycięta w drewnie, lecz tylko narysowana ołówkiem? Na te i inne pytania związane z uwiecznioną we młynie tajemniczą zjawą postanowiła odpowiedzieć znana pisarka i poetka ludowa - Krystyna Wieczorek.