"Byłem zjednoczony ze wszystkim, co istnieje, z całkowitą nieskończonością. Zdezorientowany i zaskoczony takim obrotem sprawy mogłem jedynie poddać się temu, co było mi ukazywane. Mój analityczny umysł Roberta ciągle funkcjonował na pełnych obrotach. Byłem w wibracji, która zakręciła mnie w prawym kierunku. Czułem się jak na kolejce górskiej, było to tak intensywne doznanie, że nie wyobrażam sobie niczego mocniejszego! Praktykując OBE zawsze dążyłem do tego, by mieć mocne wrażenia, takie, jakich nie jestem w stanie nawet sobie wyobrazić. Tym razem otrzymałem coś, co było najmocniejszym fajerwerkiem w całym wszechświecie…"