Książka jest relacją z podróży na polskie Kresy, na początku lat 90. minionego stulecia, w poszukiwaniu szlachty zagrodowej na Wileńszczyźnie i Polesiu, czartów na Białorusi, polskich śladów na Podolu, Vincenzowskiej prawdy starowieku w Czarnohorze, ale też iście awanturniczych przygód w Gorganach i Bieszczadach Wschodnich. Jak pisze autor: "Były to podróże swobody, choć na granicach upadłego imperium nadal szczerzyły kły druciane >>sistiemy