„Okno z niebieskimi żaluzjami” Jerzego Mazurka jest zapisem rozmowy pomiędzy śmiertelnie chorym pacjentem szpitala i tajemniczą postacią, która oferuje mu szansę na podróże w czasie, w zamian za możliwość poznania uczuć. Początkowo bohater porusza się wewnątrz własnych wspomnień. Tak poznaje wizerunek tygrysa – ucieleśnienie śmierci. Z czasem, pod bacznym nadzorem swojego „nauczyciela”, wyrusza coraz dalej, poza granice własnej wyobraźni: jako dziennikarz, przeprowadza wywiad z Henrim Toulouse-Lautrec, innym razem przyjmuje postać jeźdźca pustyni i przybywa do ukrytego tartaku, w którym kupcy wymieniają drogocenne kamienie na kości nieznanych zwierząt, a w starożytnej Japonii stacza pojedynki jako samuraj. Książka pełna jest szczegółowych opisów nie tylko poznanych miejsc i postaci czy dzieł sztuki, ale także towarzyszących bohaterowi uczuć. Całość zamyka rozdział, z którego autor początkowo zrezygnował, a który stał się rodzajem terapii i ostatecznego rozliczenia się z odbytych podróży.