Ogień. Król Podhala - Jan Szczerkowski

Ogień. Król Podhala - Jan Szczerkowski

Na temat sprawy "Ognia" zmieniałem długo zdanie. Tam jednak było dużo bandytyzmu. Były bandziory i była elita, która niewiele wiedziała. Być może należał do niej "Ogień". Ja broniłem sprawy, jak adwokat, który nie ma w niej interesu finansowego, ale mitologizujący. Wbrew sobie. Bo tam współpracowało około 3 tysięcy ludzi. Uważam, że słusznie broniłem. Czułem pewne zobowiązanie wobec kolegów, którzy byli w partyzantce "Ognia", a potem trafili do seminarium. Mówiłem, że świat to nie czarne - czarne, białe - białe. Ale dziś uważam, że biali by pewnych rzeczy nie robili. To były jednak paskudne czasy...

data wydania
2006 (data przybliżona)
ISBN
978-83-923799-4-2
liczba stron
189
język
polski
Aby uzyskać dostęp do całego serwisu zarejestruj się!
Rejestracja jest darmowa i bardzo szybka! Kliknij tutaj aby założyć konto. Trwa to tylko 15 sekund!.
chomikuj, do pobrania pdf
Logowanie
Rejestracja