Wspomnienia 85-letniego już dziś wrocławianina (mieszka w Niemczech) poświęcone artystom, luminarzom przedwojennego wrocławskiego życia kulturalnego, a także szkolnym kolegom i przyjaciołom. Wrocław stanowi tło ważnych wydarzeń politycznych, widzianych oczyma młodego człowieka. Ale jest również scenerią zabawnych sytuacji. Autor powraca we wspomnieniach do parku Szzczytnickiego, na Ostrów Tumski, do Teatru Miejskiego, a przede wszystkim pod "Złotą Kolumnę", gdzie niegdyś spotykała się wrocławska elita kulturalna. Miejsca te do dziś istnieją - niby te same, a przecież zupełnie inne.