"Poezja Marianny Bocian nieustannie oscyluje między niewiarą i wiarą w słowo, przy czym bardziej deklaratywna wydaje się ta pierwsza, zaś autentyczniejsza ta druga. Ta poezja jest niewątpliwie próbą opisu wszystkiego. Złapania w sidła słów maksymalnej złożoności świata i człowieka. Oczywiście wygląda to absurdalnie: porywać się z motyką na słońce. Ale tak właśnie jest. Poezja Marianny Bocian wydaje się posiadać ambicje kosmologiczne i hoministyczne zarazem, jest to jeszcze jedna współczesna poezja, w której problem języka podnosi się do rangi dramatu człowieka" - pisał Tadeusz Nyczek.