W Od Wilii po Uklę sięga autorka „do najgłębszych pokładów pamięci – ukochanego ogrodu przy ulicy Połockiej, gdzie spędzała pierwsze lata życia i pierwsze, sielankowe wakacje. Sięga nawet dalej i głębiej niż osobista pamięć – dzięki dokumentom, zdjęciom i rozmowom z ukochanym bratem Jerzym, jednym z głównych bohaterów tej książki i autorem wielu cennych zdjęć z tamtych czasów.