Transformacja oraz związana z nią nadzieja powrotu do Europy nie unieważniły problemów wynikających z położenia geograficznego – w pewnych wymiarach nawet je uwypukliły – nie unieważniły automatycznie wyzwań, przed którymi stoi warstwa wykształcona w półperyferyjnym kraju. Inteligencja, zarówno jako elita podtrzymująca pewien etos, jak i ogół osób wykształconych, może być uznana za stosunkowo trwały element polskiego społeczeństwa i jego kultury. Paradoksalnie jej istnienie jest zarówno oznaką nowoczesności (…), jak i cywilizacyjnego zapóźnienia.