Wydaje się, że kluczem do przedstawionych utworów jest poczucie obcości w świecie, który stanowi sprawnie działający SYSTEM. Jednocześnie autor wyraża przekonanie, że danie wyrazu (nazwanie) najpełniej realizuje sztuka (w tym wypadku: pisanie). Przy czym sprzeczność między "ja" a rzeczywistością rozgrywa się na płaszczyźnie: mój świat wewnętrzny a system, który jest zniewoleniem. Na pograniczu rodzi się samoanaliza Marcina Kurcbucha.