Młody dziennikarz, Gabriel García Márquez, zostaje w październiku 1949 roku wysłany na reporterski „zwiad” na teren dawnego klasztoru, gdzie likwidowane są właśnie krypty, pochodzące sprzed dwustu lat. W trakcie burzenia cmentarnych nisz z jednej z nich wypływa ogromna, bo mierząca dwa metry jedenaście centymetrów, kaskada miedzianych i rzec by można, żywych włosów.