Zrozumiemy, jak ten proces przebiega, kiedy i dlaczego osiąga stopień eskalacji, przy którym ta dziedzina ludzkiej aktywności całkowicie zatraca społeczny sens i przechodzi w swoje przeciwieństwo, stając się karykaturą polityki. Intuicyjnie wiemy, że dzieje się tak za sprawą osobowości ludzi czynnych w polityce, celów i interesów, które do niej wnoszą zwłaszcza wtedy, gdy kontrola społeczna słabnie lub zanika, gdy tolerujemy przypadkowe kariery ludzi niekompetentnych i egocentryków. Tak, mamy na to wpływ właśnie my, cała ta nieaktywna większość, poprzez charakter i rodzaj naszego zainteresowania polityką i wynikające stąd oczekiwania wobec polityków.