Jest w lej grubej książce kilka książek i zamiast czytać teksty, opublikowane przez Józefa Mackiewicza w prasie w latach 1922-1936 po kolei, chronologicznie, tak jak zostały kiedyś ogłoszone, a teraz mozolnie i pieczołowicie (cala gmatwanina pseudonimów i kryptonimów!) zidentyfikowane, zebrane i przez londyńską Kontrę opublikowane - można je sobie, na własny użytek, poukładać inaczej.