„Możemy być pewni, że nasz ukochany Papież stoi teraz w oknie domu Ojca, patrzy na nas i nam błogosławi” – powiedział podczas pogrzebu Jana Pawła II kard. Ratzinger. Mimo żalu, poczucia straty i osamotnienia, jakie odczuwaliśmy, żegnając naszego kochanego Papieża, wiedzieliśmy, że zyskaliśmy bliskiego i drogiego orędownika w niebie, któremu możemy odtąd powierzać wszystkie nasze życiowe troski i prosić go o wstawiennictwo i opiekę.