Książka pokazuje, jak literatura polska radzi sobie z wyzwaniami rzeczywistości suwernnej politycznie, lecz ze śladami wcześniejszych ograniczeń i nadal pozostającej w stadium transformacji. Z jednej strony mówi o długim trwaniu zjawisk ze sfery psychospołecznej, ideowo-politycznej, o posthistorii, postpamięci i uwikłaniach postzależnościowych, jako nakładających się na siebie obszarach pojęciowych, w które wpisują się współczesne utwory literackie. Z drugiej zaś, akcentuje specyfikę okresu otwartego rokiem 1989, wyrażającą się w nadmiarze zróżnicowanych zjawisk, literackich głosów i propozycji-zwielokrotnionych materialnie, technicznie, medialnie, co powoduje zasadnicze i głębokie zakłócenia komunikacyjne miedzy pisarzami a czytelnikami.