Wołyń był krajem mego dzieciństwa. Miałem ukończone czternaście lat, kiedy uciekaliśmy stamtąd w lipcu 1943 roku z powodu śmiertelnego zagrożenia. Czystka etniczna osiągnęła apogeum. Pozostały po tych wydarzeniach urazy, od których przez wiele lat trudno było się wyzwolić. Nie zdołały one jednak przesłonić uczuć, jakie większość ludzi żywi do miejsc, w których spędzili dzieciństwo.