Bohater, znakomity niegdyś skrzypek dogorywa w szpitalu. Z perspektywy szpitalnego pokoju patrzy na swoje dzieciństwo, wiek chłopięcy i młodość, spędzone w nadadriatyckim miasteczku, na lata męskie rozmienione na gorzkie tułaczki po bezdrożach świata. Otacza go coraz bardziej cień śmierci, jednak następuje zwrot ku lepszemu i skrzypek opuszcza szpital, aby z uczuciem szczęścia i ufności rozpocząć nową wiosnę.