Są książki, które się połyka, są takie które czyta się płacząc - ze wzruszenia lub ze śmiechu, a czasem i z jednego i z drugiego. Po lekturze NIE MA Z CZEGO SIĘ ŚMIAĆ Stefanii Grodzieńskiej okazuje się, że są też książki, które czyta się... tańcząc.
data wydania19 października 2007
ISBN978-83-60000-20-5
liczba stron264
słowa kluczoweśmiech, wspomnienia
językpolski
Aby uzyskać dostęp do całego serwisu
zarejestruj się!
Rejestracja jest
darmowa i bardzo szybka!
Kliknij tutaj aby założyć konto. Trwa to tylko 15 sekund!.